Zdobycze z naszej, dziejowej wędrówki to:
kora z ostatniej brzozy,która wyrosła przy kuchni polowej nad Kwisą.(tak myślimy ??) Obóz w Kliczkowie to nasz cel 1975 - 2023 to te 48 lat-udało nam się.(?)znaleźć ostatni liść (1975) z dużego dębu, który rośnie obok namiotu druha Oboźnego -młode listki dębowe z terenu placu apelowego na "dużej górce" malutkie i młodziutkie paprotki z amfiteatru. Uwaga skauci starsi i młodsi.Ten znak okręg z punktem w środku oznacza: wykonałem zadanie i...(Bi-Pi).Zapraszamy do wspólnej wędrówki.

Leśniczowka. . Wyjście z terenu kuchni i stołówki znad Kwisy. Zapraszamy na dużą górkę

. . . Taka duża skarpa. Zastanawiamy się jak druh komendant Adam wjeżdżał tędy pikapem(to byli kierowcy). Tutaj stały namioty kadry, a dalejtzw." dziesiątki.".

Amfiteatr jak za dawnych lat...a popiół w ognisku jeszcze ciepły. Leci Dzida Bojowa wykonaniu Druha Oboźnego
.


Gdzie się podziały zuchy? Tutaj obozowa Sztab CAS HSPS. Wracamy nad Kwisę w okolice stołówki.

Ostrzegam ! Porządnie myjemy menażki w Kwisie - każdą sprawdzę! W Kliczkowie nie pozostały po nas piramidy, ale słynne mury Grabarza

PANTA RHEI....
Kliczków. 25 sierpnia 2023 roku godzina 19:15 Czuwaj ! Cześć! Więcej po wieczornym spotkaniu z FEN!
A ja tradycyjnie proszę naszych czytelników o Wasze wspomnienia i artefakty z Waszej historii ZHP.Pozdrawiam i czekam!