
Szkoda że już z nami nie będzie jej przy wspólnym ognisku. Cześć jej pamięci.Więcej o jej drodze instruktorskiej napiszę później jak się wyciszę!

Z głębokim smutkiem otrzymałem dzisiaj przykrą wiadomość.Wczoraj o godz.20 odeszła na wieczną wartę nasza koleżanka hm.Ewa Miłuch -Szewczyk.Jeszcze niedawno rozmawialiśmy o naszej wspólnej pracy instruktorskiej w hufcu Jelenia Góra,o jej pracy w szczepie.Ewa zawsze otwarta szczera i zaangażowana.przekazała nam na spotkaniu w Karpaczu swoją myśl przewodnią w ZHP.Przypominam ją poniżej. O terminie pogrzebu powiadomimy Was później.


Szkoda że już z nami nie będzie jej przy wspólnym ognisku. Cześć jej pamięci.Więcej o jej drodze instruktorskiej napiszę później jak się wyciszę!